Marek Piechuła: „To świetne uczucie móc jeździć w tych mistrzostwach.”

Marek PiechułaW miniony weekend na węgierskim torze Pannoniaring zainaugurowana została rywalizacja kierowców w serii Rotax Max Challenge CEE. Wystąpił w nich także i nasz zespół, dla którego był to debiut na wielu płaszczyznach.

Ostatnie 2 lata JMP Racing obecne było w czeskiej edycji Pucharu ROK’a, gdzie w 2013 roku Marek Piechuła stanął na podium klasyfikacji generalnej kategorii ROK Senior. Pod koniec ubiegłego sezonu podjęta została jednak odważna decyzja o przejściu do kategorii DD2 Max i startach w Mistrzostwach Europy Środkowo-Wschodniej serii Rotax Max Challenge.

Pierwszą rundę tegorocznych zmagań Marek zakończył na ostatniej, trzynastej pozycji. Choć na papierze wynik nie wygląda ciekawie, z twarzy zabrzanina nie znika uśmiech. Dlaczego?

Marek Piechuła: „Chyba nigdy wcześniej nie byłem tak zadowolony z ostatniego miejsca. Rama Mach1 spisuje się znakomicie. Z sesji na sesję wprowadzaliśmy zmiany, dzięki których jechałem coraz szybciej.

Ostatecznie strata na okrążeniu do zwycięzcy zawodów, będącego jednocześnie jednym z najlepszych zawodników DD2 w Europie, stanęła na poziomie 1,3-1,4 sekundy. Jest dobrze, szczególnie że to nasz pierwszy start w kategorii DD2 i w dodatku na nowej ramie.

Musimy skupić się na treningu, by jak najszybciej dołączyć do czołówki. Wielu rzeczy musimy się jeszcze nauczyć i wiele elementów należy poprawić. Najchętniej już teraz wsiadłbym do karta i zabrał się do pracy.

Jeśli chodzi o serię CEE, muszę przyznać, że zrobiła na nas duże wrażenie. To świetne uczucie móc jeździć w tych mistrzostwach. Wszystko jest na wysokim poziomie – nie tylko organizacyjnym, ale i sportowym. Tak właśnie wyobrażałem sobie zawody tej rangi.

Polskie przysłowie mówi: „Jeśli wpadłeś między wrony, musisz krakać jak i one”. Zatem bierzemy się do pracy, by jak najszybciej poprawić naszą konkurencyjność.

Druga runda serii Rotax CEE odbędzie się 23-24 maja na torze A1 Speedworld w Austrii.

You may also like...

  • Merry

    Życzę sukcesów, bo zapowiada się bardzo dobrze 🙂 Pozdrawiam