„Idziemy do przodu” – Marek Piechuła

Idziemy do przodu - Marek Piechuła #3Ubiegły weekend stał pod znakiem trzeciej odsłony tegorocznej rywalizacji w serii Rotax Max Challenge CEE. Na torze Gokart Stadion w węgierskim Kecskemet zgromadzili się kierowcy z wielu krajów, w tym pokaźna grupa polskich zawodników.

Pogoda dopisywała, a stabilne warunki na torze ułatwiały prace nad właściwymi ustawieniami karta pod kątem wyścigów. Marek Piechuła wraz ze swoim mechanikiem starali się w pełni wykorzystać czas przeznaczony na treningi, próbując różne ustawienia ramy.

Niedzielne kwalifikacje kierowca z Zabrza zakończył na ostatnim miejscu w gronie 12 kierowców ze stratą 0,957 sekundy do pole position. Wprowadzone przed wyścigami modyfikacje okazały się strzałem w dziesiątkę. Przedfinał i finał Marek ukończył już na 10. miejscu, prezentując tempo na miarę nawet 8. pozycji.

Idziemy do przodu - Marek Piechuła #2Marek Piechuła: „Jestem bardzo zadowolony z naszej postawy w Kecskemet. O ile na Pannoniaringu i w Brucku nie byliśmy w stanie nawiązać walki z rywalami, o tyle w Kecskemet coś w końcu zaskoczyło i pokazaliśmy się z dobrej strony.

Trochę szkoda, że jeden rywali uderzył we mnie w połowie wyścigu finałowego. To zaprzepaściło szansę na wywalczenie 8. miejsca, ale cóż – takie rzeczy się zdarzają.

Idziemy do przodu. Dobry występ w Kecskemet nie tylko dodał nam pewności siebie, ale i wlał nowe pokłady energii do dalszej pracy. Przed nami zawody w Vysokim Mycie.

Znam ten tor i bardzo go lubię. Mam nadzieję, że potwierdzimy tam naszą dobrą dyspozycję i zrobimy kolejny krok w kierunku czołowych zawodników naszej kategorii.”

Po 3 z 5 rund Rotax Max Challenge CEE Marek Piechuła zajmuje 11. miejsce w klasyfikacji generalnej kategorii DD2.

>>> Galeria zdjęć z zawodów dostępna jest na Fan Page’u JMP Racing <<<

You may also like...